-
Dlaczego wybrałam saunę?
Od pewnego czasu chodziłam podenerwowana. Nic mi się nie układało tak jak zaplanowałam. Byłam w kiepskim nastroju. Bałam się, że to początki depresji. A przecież jeszcze kilka miesięcy temu nie przyszłoby mi w ogóle na myśl, że mój stan zdrowia psychicznego tak się pogorszy. Nie chciałam stosować żądnych leków, gdyż to jeszcze niekorzystniej mogłoby się odbić na moim organizmie. Poczytałam w Internecie, że wysiłek fizyczny jest takim środkiem, który sprzyja poprawie nastroju. Jednak nigdy nie byłam zwolenniczką sportu, a jednorazowe ćwiczenia nic by nie dały… Przeglądając kolejne fora internetowe natknęłam się na widomość, w której pewna kobieta, z podobnymi jak ja objawami wybrała się na mały wypoczynek do sauny. to podobno zaradziło wszelkim problemom. Pomyślałam, że spróbuję. Lepsze to nić bieganie czy ćwiczenie na siłowni, na które kompletnie nie miałam ochoty. Pamiętam, że mój pierwszy wypad do sauny zorganizowałam w weekend. Wstałam pozytywnie nastawiona, ale po kilku minutach odechciało mi się tam iść. Jednak wzięłam się w garść i odwiedziłam ośrodek Spa znajdujący się blisko mojego miejsca zamieszkania. Od pierwszego momentu gdy weszłam do sauny poczułam ciepło rozchodzące się po całym moim ciele. I było to przyjemne ciepło. Po raz pierwszy poczułam, że rzeczywiście mogę coś zmienić. Udałam się do kabiny sauny, aby pobyć w samotności, gdyż na ławkach, które oferowała sauna przesiadywali już inni jej klienci. Pozwoliłam sobie na całkowite odprężenie. Kabina sauny dała mi spokój i oddzieliłam nie od reszty świata. Zupełnie jakbym się zatopiła w blasku słońca. Było mi naprawdę przyjemnie. Całe napięcie zeszło, moje barki nagle zyskały wolność. Ja sama się wyciszyłam i rozmarzyłam. Piec saunowy dostarczał mi cudownej, rozgrzanej pary wodnej, mogłam się cieszyć każdą spędzoną w saunie chwilą. Czułam, że odzyskuje dawne siły. Nie mogła uwierzyć, przecież to dopiero pierwsza wizyta. Zaraz wzięłam się w garść i powiedziałam w duchu – pierwsza, ale nie ostatnia wizyta. Sauna obdarzyła mnie pogodniejszym nastrojem i dodała mi sił i energii. Do dziś chodzę na wizyty w saunie. czasem, gdy czuję że moje mięśnie są zmęczone i napięte wybieram się również do jacuzzi. Tam również mogę się odprężyć. Jestem jak nowo narodzona, częściej się uśmiecham, już nie płaczę po kątach. Moje życie wygląda inaczej, jaśniej – wytyczyłam sobie nowe cele, które zaczynam realizować. Dlatego właśnie wybrałam saunę.
Dodaj komentarz
Najnowsze wpisy
- Sauna w domu to szansa na prawdziwy wypoczynek
- Stawiam na saunę – w domu
- Sauny – jak wpływają na nasze samopoczucie
- Wszystko czego mi potrzeba mam w … saunie
- Dziękuję ci … sauno
- W saunie czas płynie innym rytmem
- Umilić czas w saunie z pomocą terapii
- Użytkowanie sauny to sposób na lepsze życie
- W saunie czuję się wyśmienicie
- Tradycje chodzenia do sauny
Sauna inspiruje!
Kategorie
- Budowa saun
- Historia i ewolucja saun
- Ogólnie sauny
- Opowieści o saunie
- Rodzaje saun
- Sauna i zdrowie
- Sauny
- Wady saun
- Zalety saun
Przyjaciele
Tagi
budowa sauny
historia sauny
jacuzzi
lecznicze właściwości sauny
odpoczynek w saunie
odprężenie w saunie
po zdrowie do sauny
pozytywna eneria sauny
pozytywne fluidy w saunie
prywatna sauna
przyjemne ciepło sauny
przyjemność w saunie
relaks w saunie
Rodzaje saun
rodziną do sauny
rozluźnienie w saunie
sauna
sauna dla przyjemności
sauna dla rodziny
sauna dla sylwetki
sauna dla urody
sauna dla wszystkich
sauna dla zdrowia
sauna dla zmysłów
Sauna fińska
sauna infrared
Sauna i zdrowie
sauna na krążenie
sauna na podczerwień
sauna na zdrowie
sauna parowa
sauna rozluźnia
sauna wczoraj i dziś
sauna w domu
sauna wpomaga dietę
Sauniana przyjemność
sauniana terapia
Sauny
spokój w saunie
terapia w saunie
ulga w saunie
wpływ sauny na organizm
wypoczynek w saunie
własna sauna
zimą w saunie