• Gorąca kąpiel w saunie

    Date: 2009.12.20 | Category: Sauny | Tags: ,,,

    Moja historia z sauną zaczęła się dość niepozornie, bowiem wybrałem się do tego miejsca zupełnie przypadkowo. Już wiele razy wcześniej słyszałem od znajomych, że sauna to wspaniały, odgrywający dużą rolę zdrowotną wynalazek, który należy wypróbować. Ja zawsze dbam o swój stan zdrowia i staram się prowadzić odpowiedni tryb życia – zero papierosów, alkohol z umiarem, trochę ruchu, z jedzeniem bywa różnie. Ale nie mniej postanowiłem wybrać się do sauny. Trochę obawiałem się panującej w niej wysokiej temperatury, ale obawy szybko ze mnie zeszły, gdy przeczytałem, że saunę można opuścić w dowolnej chwili, gdy choćby poczuję się dyskomfortowo.

    Jako obiekt do wypoczynku postanowiłem wybrać saunę o choć śmiesznie to brzmi stosunkowo niskiej temperaturze. Poszedłem więc do sauny parowej, gdyż to właśnie sauna parowa jest pomieszczeniem gdzie piec do sauny nie grzeje aż tak mocno i wilgotność utrzymuje się na wysokim poziomie. Jednak omyłkowo nie wszedłem w te drzwi co trzeba i celem mojej wizyty stała się sauna fińska, lub też jak ją popularnie nazywają ze względu na niski poziom wilgotności w niej panujący – sauna sucha. Od razu gdy tylko wszedłem, poczułem na skórze silny przypływ gorąca, ale pomyślałem zaraz, że to przecież sauna, a w saunie musi być ciepło. Tym bardziej, że wcześniej nie miałem do czynienia z taką formą rozrywki.

    Ale po kilku minutach myślałem, że się ugotuję. Pot ściekał ze mnie jak woda z garnka. Obecni w saunie klienci nie zwracali na mnie uwagi. Opuściłem więc to nagrzane pomieszczenie i zaraz udałem się pod chłodny prysznic. Pomyślałem, że coś jest nie tak. Zaraz cofnąłem się i przeczytałem tabliczkę – sauna fińska. Zaśmiałem się z własnej głupoty. Jednak na ten dzień miałem dość saunianej kuracji i pomaszerowałem do jacuzzi. Wiedziałem, że na pewno odwiedzę jeszcze saunę, ale jak na tamten okres czasu ciepło niemal wychodziło z każdej powłoki mego ciała, stąd wybrałem kąpiel z hydromasażem. Jak pójdę następnym razem, muszę dokładniej czytać napisy przed drzwiami. Może to dlatego, że zdjąłem okulary, wiadomo w saunie nie można mieć okularów.