• Sauna – zmiana życia na lepsze

    Date: 2009.12.20 | Category: Sauna i zdrowie | Tags: ,,,

    Nigdy nie przykładałam wagi do zdrowego trybu życia. Moje podejście do tej kwestii nie malowało się zbyt różowo- zawsze twierdziłam, że i tak umrę, teraz lub później. Niby nie miał to dla mnie znaczenia, ale to się zmieniło odkąd zaczęły się problemy zdrowotne. Wybrałam się do lekarza, który poważnym tonem wyjaśnił mi, że muszę bardziej dbać o siebie, gdyż jeśli tego nie uczynię w bardzo krótkim czasie pożegnam się ze światem. Wtedy dopiero do mnie dotarło, że chcę żyć, a świat jest zbyt piękny i ciekawy aby z niego rezygnować. Zmieniłam tryb życia. Ponieważ miałam znaczną nadwagę, problemy z sercem, wysoki cholesterol musiałam zacząć od diety. Jednak sama dieta nie wystarczyła, należało wkomponować także do zdrowego tryby życia ruch, a ja jeszcze dodatkowo postanowiłam chodzić do sauny.

    Początkowo było mi ciężko dostosować się do wysokiej temperatury jaka panuje w saunie. Stopniowo zaczęłam zwiększać czas pobytu i za każdym razem musiałam głęboko oddychać. Dzięki działaniu gorąca sauna przyspiesza przemianę materii, tym samym redukuje poziom tłuszczów w organizmie. Efektów nie widać od razu, ale po pewnym odstępie czasu zauważyłam, że moje ciało się zmieniło na lepsze. Czasem by zaznać przyjemności samotnie, chodzę do kabiny sauny. Tam nie czuje się tak skrępowana. Od czasu do czasu również odwiedzam jacuzzi. Wzmacniam tym samym mięśnie, zwłaszcza mięsnie kręgosłupa, z którymi zawsze miałam problem. Przez ostatnie 6 tygodni schudłam 7 kilogramów. Mam zamiar zrzucić jeszcze 10 kilo, a potem mam nadzieję, że waga się ustabilizuję.
    Cieszę się z dokonanego wyboru, z wizyty u lekarza, przejścia na zdrowy tryb życia i z wizyt w saunie. właściwe to sauna dała mi najwięcej pozytywnych efektów. Dlatego zawsze namawiam moich znajomych na to by nie żałowali czasu i pieniędzy i wybrali się choć na kilkanaście minut do sauny. sauna doskonale relaksuje i odpręża, poprawia nastrój, a również dba o skórę. To wszystko sprawdza się na mnie samej. I pomyśleć tylko, że jeszcze kilka miesięcy temu moje zdrowie było, mi całkowicie obojętne.